03 września 2007

Somatoanaliza i prawda o Piotrze Tymochowiczu

Coś podobnego! Nie do wiary! Czyżby moją diagnozę - hipotezę, dotyczącą struktury osobowości znanego
doradcy politycznego, "eksperta" d.s. mowy ciała - Piotra Tymochowicza - życie zaczęło pozytywnie weryfikować? Czyżby moja analiza "struktury" i mowy ciała tegoż pana, a także jego agresywnego języka werbalnego (który nawiasem mówiąc często zbliżony był do stylu wypowiedzi Andrzeja Samsona; przypominam, że nadużywanie wulgaryzmów i pozbawiony zahamowań duży ładunek agresji, zwłaszcza w oficjalnych kontaktach społecznych, często jest symptomem charakterystycznym dla osób, mających skłonności do molestowania seksualnego, a już na pewno wykazujących cechy zaburzeń osobowości) okazała się bliska rzeczywistości? Przypomnę, co napisałam 5 sierpnia 2007 roku:

  • potargane, nieuporządkowane, zmierzwione włosy - chaos w umyśle, chaos emocjonalny, czyli pozacierane granice psychologiczne, które mogą występować u osobowości zaburzonych, jak i cierpiących na jakieś psychozy
  • zapuchnięte oczy (jakby żabie), zapuchnięty nos, worki pod oczami - nadużywanie używek, zwłaszcza alkoholu i nikotyny; powiększone nozdrza mogą sugerować, że facet lubi wąchać/ wciągać jakieś prochy (?); rozregulowanie hormonalne, niewydolność nerek, nadmierne zatrzymywanie wody w organizmie
  • oczy i ich ładunek emocjonalny - infantylne oczy jakby "rozbawionego cwaniaczka", błazna; wydaje się mówić: "ale dało mi się was nabrać, hihi", "ale z was frajerzy wykształciuchy jedne", "nieźle to wymyśliłem, co nie?", "dałem niezłego czadu, ostro poleciałem a oni mi uwierzyli"
  • usta - sztuczny, jakby wymuszony uśmiech; widoczna hypertonia mięśnia okrężnego, co może oznaczać nadmierne kontrolowanie się w różnych sytuacjach, nieszczerość; czasami ich właściciel jednak nie wytrzymuje i daje się ponieść emocjom, które najczęściej przybierają postać niekontrolowanej agresji, bądź biernej agresji; widać to coraz częściej w jego języku werbalnym* ; usta duże, umięśnione - duża ilość zakończeń nerwowych, zmysłowość, upodobanie do jedzenia, wyrafinowanych potraw, skłonności do nadużywania seksu
  • usta w stosunku do oczu - gdy bliżej się przyjrzeć, widoczna asymetria i brak spójności; usta niby uśmiechnięte, ale napięte, powstrzymujące agresję; oczy niby także uśmiechnięte, ale przebija z nich smutek, ból i neurotyczne cierpienie
  • asymetria w ustawieniu tułowia - może to świadczyć o braku spójności, nieharmonijnie ukształtowanej osobowości, utracie równowagi; pochylenie tułowia na lewą stronę, sugeruje dominację prawej półkuli i bardzo silne, tłumione emocje (co zresztą wyłazi z jego tekstów; porównajcie zrównoważony język Santorskiego, z nieopanowanym, agresywnym językiem Tymochowicza)
  • rozchełstany kołnierzyk, brak krawatu - niechlujstwo, nieuporządkowanie, ogólne rozregulowanie, chaos, częsty niepokój i lęki i jakby z tego powodu często odczuwane duszności (chyba ma niewydolność tarczycy, krtani, albo górnego odcinka oskrzeli); krawat traktuje, jak "uwięź", "obrożę"; czyżby w dzieciństwie miał rodziców apodyktycznych, którzy trzymali go niczem na smyczy? a może ojca miał apodyktycznego (skoro z taką nienawiścią wypowiada się o symbolicznym ojcu - premierze?;p. mechanizm projekcji), a matkę nadmiernie pobłażającą? sprawia wrażenie, ze jest bardzo niecierpliwy, zwłaszcza gdy coś "idzie nie po jego myśli" , ale i wtedy, gdy pragnie zdobywać kobiety (i to niejedną!!!); a po cóż tak męczyć się z krawatem, jak łatwiej i szybciej będzie z samymi guzikami :)? ten rozchełstany kołnierzyk kojarzy mi się także z upodobaniem do gry w ruletkę i do kontaktów z szemranym światkiem (ostatecznie, czym jest Samoobrona?)
http://venivenissa.blogspot.com/2007/08/z-ostatniej-chwili-czyli-problemy-z.html

A oto, co podaje dzisiejszy "Dziennik":

twórca wizerunku leppera za kratami
2007-09-03 11:01 Aktualizacja: 2007-09-03 11:48

Piotr Tymochowicz zatrzymany za pedofilskie zdjęcia

Piotr Tymochowicz - człowiek, który stworzył Andrzeja Leppera - zatrzymany przez warszawską policję. Miał w komputerze zdjęcia pornograficzne i pedofilskie - tłumaczą mundurowi. Ostatnio Tymochowicz założył - na spółkę z byłym detektywem Krzysztofem Rutkowskim - firmę, która ma uczyć polityków unikania podsłuchów.

"Dziś rano policjanci w całym kraju przeprowadzali akcję przeciwko osobom, ściągającym nielegalnie z internetu dziecięcą pornografię" - tłumaczył w TVN24 Mariusz Sokołowski z Komendy Głównej Policji. Dodał, że Piotr Tymochowicz jest tylko jedną z kilkudziesięciu ujętych osób. W jego komputerze znaleziono pedofilskie zdjęcia.

To kontynuacja akcji sprzed dwóch tygodni, kiedy to pod zarzutem rozpowszechniania materiałów pedofilskich zatrzymano prawie 50 osób.

Według nieoficjalnych informacji Polskiej Agencji Prasowej ze źródeł zbliżonych do sprawy, Tymochowicz tłumaczy się m.in., że te materiały mogły zostać mu podłożone. Twierdzi, że jest w konflikcie z żoną.

Piotr Tymochowicz zasłynął jako twórca nowego Andrzeja Leppera - opalonego, w markowych garniturach, ze staranną fryzurą, znającego zasady mowy ciała i tajniki retoryki. Dzięki jego pomocy lider Samoobrony dostał się po raz pierwszy do parlamentu. Jego sukces zapewnił sławę także samemu Tymochowiczowi.

Ostatnio razem z Krzysztofem Rutkowskim założył firmę, która ma doradzać politykom i biznesmenom, jak unikać podsłuchów. Poza tym Tymochowicz oferuje swoją pomoc w kreowaniu wizerunku. Rekomendacją ma być kariera Andrzeja Leppera.

Magdalena Miroszewska


http://www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=14&ShowArticleId=58909

c.d. kolejnych doniesień z godz.18.13.

"Zdaniem Rutkowskiego, nie ma to jednak związku z polityką. Według byłego detektywa, może to być kolejna odsłona wojny obyczajowej toczonej przez Tymochowicza z byłą konkubiną. Był już on bowiem - według Rutkowskiego - oskarżany przez jej obecnego partnera, że podrzucił mu na teren posesji pewne kompromitujące materiały. Rutkowski nie wyklucza, że para zrewanżowała się teraz Tymochowiczowi.

Z prawem ma kłopoty także sam Rutkowski. Grożą mu trzy lata więzienia za składanie fałszywych zeznań. To już kolejny zarzut dla niego. Wcześniej prokuratura ze Śląska oskarżyła go o pranie brudnych pieniędzy, udział w mafii paliwowej i powoływanie się na wpływy w administracji publicznej. Sąd w Belgii zaś skazał go na półtora roku więzienia za bezprawne zatrzymanie w tym kraju bandyty."

http://www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=14&ShowArticleId=58947


12 komentarzy:

Anonimowy pisze...

Venisso, nie pisałaś prawie miesiąc. Musiałaś teraz to zepsuć?

"Nim wykonasz pieśń, pomyśl i sprawdź, czy nie piękniej zrobi to szpak i czy w ogóle jest sens wykonywać pieśń". Grzegorz Turnau - Uno momento mortis.

Venissa pisze...

Kolego ze Śląska. Masz dwa wyjścia:
1.albo nie wchodź i nie czytaj mojego blogu, po to tylko, żeby dać upust swoim psychopatycznym skłonnościom (bo jak można rozumieć takie zachowanie, gdy całkowicie się nie podziela poglądów właściciela blogu, a mimo to czyta się go systematycznie)

2. albo proszę używać nicku dla określenia swojej tożsamości.

W przeciwnym razie będę kasować tego rodzaju wpisy.

Andrzej.A pisze...

W środowisku w Warszawie gość uznawany jest tak pomiędzy hochsztaplerem a grandziarzem.

Lechita pisze...

Wypuścili go...Ale i tak Cię kocham.

Venissa pisze...

@ Andrzeju, zapewniam Cię, że jeszcze niejedną zaskakującą historyjkę usłyszymy o Tymochowiczu...

Venissa pisze...

Lechitko, jestem pod wrażeniem! Aż się zarumieniłam :)

Co do zasadniczego wątku, powiem Ci tak:

1.Po zapoznaniu się z kolejnymi faktami, stwierdzam, że bardzo mi się nie spodobał sposób przekazywania informacji przez "Dziennik". Po wstępnym zapoznaniu się z wiadomościami, rzeczywiście odnosiło się wrażenie, że Tymochowiczowi udowodniono już pedofilstwo.

2. Z drugiej strony, choć nie stwierdzono na dysku komputera żadnych podejrzanych (?) , obciążających gościa materiałów , to nie znaczy, że wcześniej ich nie było. Jak to się stało, że INTERPOL wykrył, iż do komputera i chyba z komputera Tymochowicza przychodziły/wychodziły jakieś zdjęcia pedofilskie?

W przyrodzie nic nie ginie, NIC!I mam nadzieję, że wkrótce się wyjaśni kto: Tymochowicz, czy może ktoś z jego najbliższego otoczenia kontaktuje się z tym przestępczym światkiem.

Piotruś pisze...

:) ,,Kolego ze Śląska'' - chodziło chyba o mnie.

Wydaje mi się, że czytanie wyłącznie blogów, z którymi się człowiek zgadza, strasznie zubożałoby intelektualnie.
Nie wydaje mi się, żeby uprawnione było nazywanie psychopatią prób analizy poglądów, które się skrajnie różnią od moich. Dla mnie to poszerzanie horyzontów.

Twój Artykuł o panu Tymochowiczu nie był zbyt wysokich lotów. Przyznasz chyba, że nie można uznać za naukową analizę cech człowieka na podstawie samego zdjęcia? To jak wróżenie z kart czy z ręki. A tak przy okazji - zdjęcie w oryginalnych proporcjach tak źle nie wygląda.
Dużo gorsze zdjęcia pana PT można było wczoraj zobaczyć na portalu gazeta.pl.

Więc - powtarzanie tych dość karkołomnych tez, nie może być uznane za zachowanie roztropne.

Jeśli poprzedni artykuł miał być żartem, ok, niech będzie, nie do każdego może taki humor trafiać. Ale obecny w takim razie jest próbą opowiedzenia starego dowcipu.

Venissa pisze...

Drogi kolego, powiedziałam Ci już kiedyś, nie masz przygotowania psychologicznego, więc nie dogadamy się. Nie sugeruj się opiniami Twojej koleżanki, a może i dziewczyny - byłej nauczycielki - Idyotki, bo powiedziałam Ci, że nie jest ona żadnym ekspertem d.s.psychologii.

Powtarzam, że nie mam nic przeciwko temu, by wpisywali się tu ludzie o odmiennych poglądach; natomiast nie życzę sobie tu tekstów osób agresywnych, którzy nie mogą się powstrzymać od dowalania. W tym przypadku nie można nazwać takie jednostki, jak psychopatyczne, bądź wykazujące cechy psychopatyczne. Zaręczam Ci, że niejeden specjalista tak by się wypowiedział, albo zalecił częste zadawanie sobie pytań: czy przypadkiem w moim zachowaniu nie ma cech psychopatycznych.

U mnie jest miejsce na spokojną, grzeczną i rzeczową argumentację. Krytyka owszem, ale nie atakująca autora wpisu, czy autorów komentarzy, czyli moich gości. Tu mają panować maniery salonowe, a nie z jakiegoś za przeproszeniem bazaru (co szczególnie często obserwowałam u p. Idyotki, ale i czasem u Ciebie).

I powtarzam, wyzbądź się tego neurotycznego, wyidealizowanego patrzenia na świat, na ludzi, a zwłaszcza na blogi. Nie piszę tu artykułów, ani nie piszę dla Ciebie. Więc, tak jak już powiedziałam, albo trzymaj się reguł, na moim blogu, albo nie czytaj i nie pozostawiaj tu wpisów.

U mnie ma być spokój,a nie jad i nawalanka. Blog ma przede wszystkim służyć moim potrzebom, a nie Twoim. Recenzentów literackich, ani naukowych tu nie potrzebuję, bo tu nie szkółka i nie miejsce na wypracowania z polskiego, czy rozprawy naukowe,ani nie gazeta z miejscem na artykuły dziennikarskie.

Lepiej zrecenzuj "poezję " swojej koleżanki, albo weź przykład z moich znajomych, którzy także nie zawsze się ze mną zgadzają,ale styl komunikacji reprezentują odmienny.

Anonimowy pisze...

@ Piotruś
Jako znawca poezji znasz pewno wierszyk o "miejscowym kretynie i miejscowej idiotce", poety o tej samej proweniencji co twój ulubiony Turnau?

Piotruś pisze...

@anonimowy

1) Wiersza nie znam (a przynajmniej w tej chwili nie kojarzę).
2) Nie jestem znawcą poezji ani się na takiego nie kreuję.
3) Turnau nie jest moim ulubionym poetą.

Pozdrawiam

Piotruś pisze...

@anonimowy

Za wiersz już dziękuję, znalazłem (Tuwima). Aktualny.

Pozdrawiam

Idyjotka pisze...

@ anonimowy

W jakim sensie proweniencji? Jeśli chodzi o miasto, z którego pochodzą - mylisz się (Łódź - Kraków). Więc? :>


A wiersz z czymś mi się kojarzy, ale nie powiem, bo są tu tacy, którzy nie mają się sugerować moimi opiniami, hahaha.